Po ostatnim w tym sezonie meczu o krótkie podsumowanie wydarzeń na boisku poprosiliśmy Olivera Nowaka.
Pierwsza połowa mimo, iż pod nasze dyktando to jednak łatwą nie była.
Początkowe 25 minut w naszym wykonaniu były dobre. Przeważaliśmy i prowadziliśmy grę. Później trochę zeszliśmy z tonu, ale udało się dograć tę część gry na pełnej koncentracji.
Po zmianie stron długo czekaliśmy na kolejne trafienie, na szczęście 12 wygrana z rzędu padła naszym łupem.
W przerwie meczu trener uczulił nas żebyśmy się nie dali zaskoczyć rywalom. Dołożyliśmy drugie trafienie, choć ta skuteczność znów nie była naszą mocną stroną.
To był Twój drugi mecz w wyjściowym składzie na tym szczeblu. Znów pokazałeś kilka imponujących sprintów.
Nie będę ukrywał, że szybkość to moja mocna strona. Dzisiaj także udało wykonać się kilka szybkich rajdów i stworzyć kolegom przewagę na boisku. Przede mną jednak sporo pracy, chociażby nad wspomnianą wcześniej skutecznością.















