W ostatnich dwóch spotkaniach Górnik Łęczna wrócił na zwycięską drogę. Na pewno styl zespołu jest podobny do tego, jaki prezentowali przez większą część sezonu. Ponad miesiąc temu graliśmy z nimi, ale baraże rządzą się swoimi prawami. Jest to kolejny rozdział. Często w takich spotkaniach decyduje dyspozycja dnia i przygotowanie mentalne - mówi Tomasz Horwat, asystent trenera GKS Tychy.

W ostatnich spotkaniach pokazali, że potrafili się odbudować i awansować do baraży. My skupiamy się na sobie. Jeśli sprzedamy, to co mamy najlepsze - czyli bardzo solidną grę w defensywie i skuteczność w sytuacjach podbramkowych, to myślę, że w niedzielę zagramy w finale - dodaje Łukasz Sołowiej, obrońca GKS Tychy.















