Runda jesienna w Tychach stała pod znakiem kontuzji. Pod koniec czerwca Krzysztof Machowski zerwał więzadła krzyżowe. W kolejnych miesiącach pech dopadł również dwójkę naszych obcokrajowców. Mamin Sanyang i Yannick Woudstra w tym sezonie nie wybiegną już na boisko. W ostatnich tygodniach lista absencji powiększyła się jeszcze o nazwiska kolejnych piłkarzy.
Rafał Makowski do treningów powinien wrócić najszybciej z całej piątki kontuzjowanych graczy. „Makoś” jest obecnie rehabilitowany w Gdańsku, gdzie pracuje ze swoim trenerem motorycznym, który prowadzi go już od dwóch lat. Za kilka tygodni powinien być do dyspozycji trenera.
Teo Kurtaran jest kontuzjowany od kilku tygodni i obecnie trwa szczegółowa ocena stanu zdrowia zawodnika. W grę wchodzi zabieg związany z wykorzystaniem membrany, która będzie musiała zostać włożona w kolano, z powodu uszkodzenia chrząstki.
Yannick Woudstra już w trakcie pierwszego treningu zerwał więzadło krzyżowe przednie. Jego powrót jest planowany dopiero na początek letniego okresu przygotowawczego. Niestety w przypadku napastnika „Trójkolorowych” wystąpiły komplikacje pooperacyjne i w związku tym zawodnik musiał poddać się drugiemu zabiegowi związanemu z czyszczeniem kolana.
Podobnie wygląda sytuacja Mamina Sanyanga, którego powrót również planowany jest na początek letniego okresu przygotowawczego. Pomocnik „Trójkolorowych” na szczęście nie miał żadnych komplikacji pooperacyjnych i obecnie pracuje indywidualnie.
Krzysztof Machowski biega już od kilku tygodni, w trakcie których wykonuje pięciometrowe sprinty. Jego powrót jest szacowany na przełomie stycznia i lutego. Na początku będzie tylko do dyspozycji trenera przygotowania motorycznego, a następnie zostanie wprowadzany już do zespołu.















