OFICJALNA STRONA KLUBU PIŁKARSKIEGO GKS TYCHY
BETCLIC 1 LIGA

Natan Dzięgielewski: Strzeliłem na oczach kibiców, dla których od dziecka chciałem występować

2025-02-24
Dawid Dreszer
Łukasz Sobala

Na zapleczu ekstraklasy debiutował w 2022 roku, ale dopiero przed tygodniem strzelił swojego pierwszego gola. Wczoraj dołożył natomiast dublet. Natan Dzięgielewski rośnie na największe objawienie rundy wiosennej i nie ma w tym ani grama przypadku.

Na zaufanie trenera Skowronka zapracował już pod koniec roku, kiedy to wchodził z ławki w trzech kolejnych meczach ligowych, notabene po raz pierwszy w tym sezonie. W niedzielę – pod nieobecność Tobiasza Kubika – znalazł się w wyjściowym składzie tyszan na mecz z Chrobrym Głogów. Młody pomocnik pokazał się z rewelacyjnej strony, dwukrotnie pokonując bramkarza rywali. Szczególnie podobać mogła druga bramka, która padła po jego firmowej akcji, czyli rajdzie boczną flanką. – Te rajdy bazujące na szybkości zawsze były moją mocną stroną. To naprawdę duża satysfakcja strzelić takiego gola już w lidze – zapewniał nas Dzięgielewski po ostatnim gwizdku.

– Bramka w Grodzisku Wielkopolskim miała dla mnie szczególną wartość i wagę. Głównie ze względu na to, że była moją pierwszą dla GKS-u w rozgrywkach ligowych. Natomiast te dwa gole z Chrobrym również mają dla mnie ogromne znaczenie. W końcu dzięki nim udało nam się dwukrotnie podwyższyć prowadzenie i w rezultacie zwyciężyć. Poza tym strzeliłem na oczach kibiców, dla których od dziecka chciałem występować. To bardzo przyjemne uczucie – dodał 20-latek.

Podkreślił także, że zarówno dla niego, jak i dla całego zespołu jest to wymarzony początek wiosennych zmagań i liczy, iż serię zwycięstw uda się kontynuować w kolejnych tygodniach.

Jestem tutaj wychowankiem, więc te dwa mecze tym bardziej cieszą. Mam nadzieję, że tempa nie zwolnię i w kolejnych spotkaniach także coś od siebie dołożę, a jako drużyna podtrzymamy serię  niezależnie od tego, z kim będziemy grali. Wierzę, że te cele indywidualne będą szły w parze z tymi zespołowymi – zakończył nasz młodzieżowiec.

Udostępnij materiał: