OFICJALNA STRONA KLUBU PIŁKARSKIEGO GKS TYCHY
BETCLIC 1 LIGA

Dominik Połap: Musimy zmazać plamę po ostatnim meczu

2020-03-08
Robert Drapała
Łukasz Sobala

Pierwszy wyjazdowy mecz w tym roku nie okazał się szczęśliwy dla drużyny GKS Tychy. W Głogowie trójkolorowi wysoko przegrali z miejscowym Chrobrym. Po przegranym spotkaniu zapytaliśmy Dominka Połapa o jego opinię.

Mecz w wykonaniu zawodników w zielono-czarno-czerwonych koszulkach nie wyglądał dobrze od pierwszych minut spotkania. Na boisku panował chaos. Ze strony piłkarzy GKS było wiele niedokładnych podań oraz strat, które padały łupem Chrobrego. To gospodarze byli drużyną bardziej konkretną i udowadniali swoją dobrą dyspozycję kolejnymi bramkami. Zdaniem prawoskrzydłowego tyskiej drużyny najbardziej brakowało asekuracji z tyłu.

Przede wszystkim zawiedliśmy w defensywie. W sytuacjach w których mieliśmy kryć, nie kryliśmy. Dopuszczaliśmy zawodników Chrobrego za łatwo do sytuacji bramkowych. I w ten sposób doszło do tego co widzieliśmy na boisku - mówi Dominik Połap, pomocnik GKS Tychy.

Pierwsze dwa mecze i tylko zdobyty punkt. Oczekiwania były dużo większe, jednak do końca rozgrywek zostało jeszcze kilkanaście spotkań. Różnice w tabeli nie są znaczące. Walka będzie toczyła się do ostatnich kolejek.

Jestem dobrej myśli. Jesteśmy w stanie włączyć się do walki z czołówką ligi. Musimy się jednak wystrzegać takich błędów jak w sobotnim meczu. Ja też miałem sytuację na 2-1, później „Piątas” strzeliłby na 2-2 i mecz potoczyły się inaczej - dodaje pomocnik GKS Tychy.

Kolejny mecz GKS Tychy już w wtorek. Spotkanie ćwierćfinału Totolotek Pucharu Polski z Cracovią będzie bardzo dobrą okazją do zmazania plamy po ostatnim meczu. Bojowo nastawiony do starcia z „Pasami” jest również wychowanek klubu, Dominik Połap.

Na pewno będziemy się chcieli zrehabilitować. Po takim blamażu, będziemy musieli wyjść bardziej zmotywowani i walczyć. Tylko to nam zostało - puentuje Dominik Połap.

Udostępnij materiał: