OFICJALNA STRONA KLUBU PIŁKARSKIEGO GKS TYCHY
BETCLIC 1 LIGA

Czas na wyjazd do stolicy. „Z szacunkiem, ale i wiarą we własne możliwości”

2025-07-25
Dawid Dreszer
KP GKS Tychy

Po emocjonującym zwycięstwie nad Miedzią Legnica podopieczni Artura Skowronka się nie zatrzymują. Już w niedzielne popołudnie rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem GKS-u będzie inny uczestnik ostatnich baraży o awans – Polonia Warszawa.

 – Ta ostatnia wygrana zdecydowanie była budująca dla drużyny. Nie w każdym meczu zdobywa się cztery bramki i zwycięża w doliczonym czasie gry. To taki fundament na kolejne spotkania, który może nam wiele dać. Niewątpliwie cele są wysokie. Chciałbym jak najczęściej dawać jakieś liczby z przodu, ale jednocześnie solidnie prezentować się w defensywie. Myślę, że wszyscy w zespole mamy takie aspiracje – mówi wahadłowy tyszan Marcel Błachewicz.

Jednocześnie dodaje, że mimo zwycięskiej inauguracji, pewne wnioski zostały wyciągnięte, a następnie przepracowane w trakcie jednostek treningowych. – Chcemy kontrolować przebieg gry. Nauczeni błędami z ostatniego spotkania, wiemy, w jaki sposób reagować po strzelonych golach – przekonuje Błachewicz.

Polonia wciąż ofensywna i groźna

Odkąd stery w drużynie ze stolicy przejął w sierpniu minionego roku trener Mariusz Pawlak, ta przegrała zaledwie sześć oficjalnych spotkań. Polonia do końca liczyła się w grze o awans do PKO Ekstraklasy oraz dotarła do ćwierćfinału Pucharu Polski. Trwający sezon „Czarne Koszule” rozpoczęły od remisu w Siedlcach. Jedynego gola strzelił dla nich pozyskany latem Robert Dadok.

Jeśli mowa o transferach, włodarze Polonii sprowadzili dotychczas pięciu nowych zawodników: Dave'a Gnaase z niemieckiego VfL Osnabruck, Benedykta Piotrowskiego ze Stali Rzeszów, Pawła Olszewskiego z Jagiellonii Białystok, Hajdina Salihu z ŁNZ Czerkasy oraz wspomnianego Dadoka ze Stali Mielec. Odeszło natomiast ośmiu piłkarzy, na czele z pomocnikiem Krzysztofem Kotonem, który przeniósł się do belgijskiej ekstraklasy.

– Polonia to bardzo solidna drużyna. Potrafi zmieniać ustawienie już w trakcie meczu, poniekąd dostosowując się do tego, co ma do zaoferowania przeciwnik. Pamiętajmy, że poprzedni sezon zakończyła w strefie barażowej. Na pewno odpowiemy swoim przygotowaniem taktycznym. Z szacunkiem, ale i wiarą we własne możliwości, przygotowujemy się do tego spotkania – zapewniał nas w środę Sebastian Tomaszewski, członek sztabu GKS-u Tychy.

 W całej historii ligowych zmagań z Polonią mierzyliśmy się sześciokrotnie. Bilans jest dla nas korzystny: trzy zwycięstwa, dwie porażki i jeden remis.

 

***

Niedzielne spotkanie w Warszawie rozpocznie się już o godzinie 17:00. Zawody poprowadzi sędzia Jacek Małyszek, a transmisję śledzić będzie można na stronie oraz w aplikacji mobilnej TVP Sport.

Udostępnij materiał: